Czego nam nie powie sprzedawca

Praca sprzedawcy w sklepie turystycznym polega na jednym: sprzedać jak najwięcej. Najlepiej w taki sposób, żeby klient był zadowolony i wrócił za jakiś czas na kolejne zakupy. Zadaniem osoby zatrudnionej do obsługi klienta nie jest zaspokojenie niczyich potrzeb, ani udzielanie jakichkolwiek informacji. Chodzi o sprzedaż.
Sklepy turystyczne, ze względu na konkretny asortyment, często przyciągają ludzi w jakiś sposób związanych z górami. Ludzi, którzy namiętnie w góry jeżdżą, albo początkujących wspinaczy zwabionych perspektywą pracowniczej zniżki na szpej. To część zatrudnionych w takich miejscach ludzi. Reszta to osoby zupełnie przypadkowe, którym po prostu trafiła się taka praca.

Najważniejsza informacja, której nie uzyskamy od sprzedawcy, to wyjaśnienie, co dokładnie znaczą wartości parametrów danego produktu. Tak na przykład, producenci membran stosują tego rodzaju parametry, ale w żaden sposób nie pomaga to porównać ich wyrobów z produktami konkurencyjnych firm. W praktyce, oprócz bardzo ogólnej informacji o wodo- , czy wiatroodporności danej membrany, taka informacja nie daje nic. Sprzedawcy również tego nie wiedzą. Ani nie mają odpowiednich materiałów, ani szkoleń. Dostają produkt i go sprzedają.

Drugą ważną informacją, której raczej nie dowiemy się od sprzedawcy, jest to, jak często dany produkt podlega reklamacji i jak producent, czy dystrybutor podchodzi do tego tematu. Taka wiedza pozwala faktycznie ocenić jakość produktu, ale wyciągnąć ją od sprzedawców jest dość trudno.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?